Scenariusz zajęć „Piękno ukryte w nas samych”

Prowadzenie: Alina Kippnich

Temat: Piękno ukryte w nas samych – rozważania na temat miłości, przyjaźni, odwagi” – opowiadanie nauczycielki  na podstawie tekstu Agnieszki i Jakuba Chomiuk pt. „Serduszko małego misia.”

Cele:

  • dostrzeganie i rozumienie  związków oraz zależności przyczynowo-skutkowych pomiędzy kolejnymi wydarzeniami w bajce, a także ich konsekwencji;
  • wypowiadanie się w zrozumiały sposób na temat treści bajki oraz ważnych wartości, takich jak miłość, przyjaźń i odwaga;
  • wyrażanie swoich emocji za pomocą ruchu i mimiki twarzy;
  • umiejętna współpraca w grupie;

Metody pracy:

  • słowna,
  • czynna,
  • oglądowa

Formy pracy:

  • grupowa,
  • indywidualna

Środki dydaktyczne:

  • opowiadanie „Serduszko małego misia”,
  • duży pluszowy miś,
  • lalka „Wróżka Mirabella”,
  • mała kukiełka,
  • „dziwna” postać w długim płaszczu,
  • robot zabawka,
  • piosenka „O kochaniu misia”,
  • kolorowe gałganki,
  • „Miś z serduszkiem” – do kolorowania.

Pobawmy się w teatr. Spróbujmy za pomocą min, ruchu ciała, przedstawić to o co was poproszę:

  • kolega nie chce się ze mną bawić – jestem smutny…….
  • mama kupiła mi wymarzoną zabawkę – jestem szczęśliwy……
  • przewróciłem się na rowerze i skaleczyłem w kolano – boli mnie…….
  • chciałem wyjść na podwórko, a pada deszcz – jestem zły……

A teraz wasze propozycje. Przypomnijcie sobie sytuacje, w których odczuwaliście: złość, radość, ból, smutek.

To wielkie szczęście móc nie tylko czuć ale też odczuwać to co inni przeżywają. Największym jednak szczęściem jest móc obdarzać innych miłością: mamę, tatę, rodzeństwo, zwierzęta.

Czy wszyscy to potrafią? Posłuchajcie pewnego opowiadania. Postarajcie się zapamiętać, co wydarzyło się misiowi i jakie miał on zmartwienie.

Nauczycielka czyta opowiadanie.

Rozmowa na temat wysłuchanego utworu

  • Kto jest głównym bohaterem opowiadania?
  • Jakie było pragnienie misia?
  • Kogo spotkał wędrując do wróżki Mirabelli?
  • Co mu ona powiedziała?
  • Jaki był miś?. Co możemy o nim powiedzieć?
  • Czy możemy z niego brać przykład?. Dlaczego?

„Dwa malutkie misie” – zabawa ze śpiewem.

Na dywanie macie kolorowe szmatki. Spróbujmy zrobić, każdy sobie, gałgankowego misia (pomoc nauczycielki). …

A teraz każdy z was przytula swego misia, wsłuchując się w treść piosenki
(„O kochaniu misia”).

Kiedy będzie wam smutno, pamiętajcie, że wystarczy przytulić się do kochanej osoby i od razu zrobi się raźniej. Pięknie jest też pocieszyć mamę, tatę, koleżankę
i uśmiechnąć się najpiękniej jak potraficie. Nie róbmy też innym przykrości i tego czego sami nie chcielibyśmy doświadczyć.

„Miś i pszczoły” – zabawa orientacyjno – porządkowa.

„Miś z serduszkiem” – do kolorowania.

Serduszko małego misia

Zdarzyło się kiedyś, że mały pluszowy miś zapragnął mieć serce. Chciał, tak jak wszystko, co żyje, śmiać się, płakać i móc obdarzyć kogoś miłością. A tymczasem był tylko zwyczajnym miśkiem wypchanym trocinami i z oderwanym uchem.

Miś usłyszał kiedyś ukradkiem, że gdzieś daleko jest domek dobrej wróżki Mirabell, która ma cudowną moc i potrafi spełnić nawet najskrytsze marzenie. Wyruszył więc mały pluszowy miś na poszukiwanie wróżki, która mogłaby dać mu serce.

Szedł długo… Przez łąki, pola, lasy. Jego piękne pluszowe futerko całkiem wyblakło
na słońcu i już nie było tak miękkie jak niegdyś. Ale dzielny miś nie ustawał
w poszukiwaniach.

I oto pewnego ranka, gdy zmęczony po całonocnej wędrówce przysiadł na zielonym mchu, zobaczył ścieżkę wyłożoną różowymi kamykami. Aż podskoczył z radości! To przecież ta dróżka prowadzi do domku Mirabell… Mały miś szybciutko ruszył przed siebie tym niezwykłym różowym szlakiem. Ale uszedł zaledwie kilka kroków, gdy zobaczył małą kukiełkę, leżącą bezwładnie w trawie.

– Piękna marionetko, co robisz tu sama? – spytał. – Czy coś ci się stało?

– Och, misiu, wracałam od dobrej wróżki, u której szukałam przyjaciela, zagapiłam się i poplątałam wszystkie sznurki… Czy możesz mi pomóc?

Miś rozplątał wszystkie supełki, podarował kukiełce na pożegnanie swój ulubiony słomkowy kapelusz i ruszył dalej… Usłyszał jeszcze, jak szczęśliwa marionetka krzyczy z oddali: – Drogi misiu, jesteś prawdziwym przyjacielem!

A miś szedł dalej… Stąpał po różowych kamykach, rozmawiał z drzewami, strącał rosę na płatki spragnionych kwiatów. A idąc tak, śpiewał radośnie, z całej piersi, gdyż wierzył, że kres jego podróży już się zbliża. W pewnej chwili z ciemnej ściany lasu wyłoniła się dziwna postać w długim płaszczu, która rzuciła się misiowi na szyję.

– Och, przyjacielu, jak ja ci się odwdzięczę? Zabłądziłem w lesie, byłem bliski załamania, gdy nagle usłyszałem melodię. Radosne dźwięki twej piosenki naprowadziły mnie na właściwą drogę… Tak bardzo ci dziękuję!

Miś uścisnął podróżnego i podarował mu swój wspaniały kompas:

– Aby ci wiecznie wskazywał szczęśliwy kierunek – rzekł i ruszył dalej, bo bardzo spieszyło mu się do dobrej wróżki.

Szedł tak i szedł, gdy natknął się na metalowego robota-zabawkę. Biedaczyna leżał przy drodze i zupełnie się nie ruszał.

– Ach! Co ci się stało, mój drogi? – spytał zmartwiony miś.

– Porozkręcały mi się wszystkie śrubki, pogubiłem je i nie mogę już iść dalej…

Miś, niewiele myśląc, rozpruł swoje lewe uszko i wyciągniętą nitką pozwiązywał obluzowane części robota. Skończywszy pracę, pożegnał wdzięcznego znajomego
i znów ruszył przed siebie, bo z całych sił pragnął być już u celu…

I wreszcie wieczorem, gdy słonko skryło się już znużone wśród drzew, mały pluszowy miś dotarł przed domek dobrej wróżki Mirabell. Zapukał nieśmiało
do drzwi. Mirabell powitała zakłopotanego podróżnego i spytała o powód przybycia.

– Dobra wróżko, jestem małym, pluszowym misiem, który nie potrafi kochać. Przyszedłem prosić cię, byś podarowała mi serce…

– Obserwowałam cię od dawna, misiu. Niepotrzebna ci moja pomoc. W tobie jest gorące serce, pełne wielkiej miłości!

  • Ależ to niemożliwe! – zdziwił się bardzo miś, przecież ja nie mam serca. Przyłóż ucho
    do mej piersi, a sama się przekonasz, że nie usłyszysz żadnego bicia.
  • Głuptasek z ciebie, misiu – odpowiedziała łagodnie wróżka. – Serca nie rozpoznaje się po jego biciu, ale po pełnych miłości czynach.
  • Dostrzeganie i rozumienie  związków oraz zależności przyczynowo-skutkowych pomiędzy kolejnymi wydarzeniami w bajce, a także ich konsekwencje;
  • wypowiadanie się w zrozumiały sposób na temat treści bajki oraz ważnych wartości, takich jak miłość, przyjaźń i odwaga;

oraz rozumie ich sensu;

  • wyrażanie swoich emocji za pomocą ruchu i mimiki twarzy;
  • umiejętna współpraca w grupie;
  • odczuwanie satysfakcji i zadowolenia ze wspólnego działania oraz osiągniętego celu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *